Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: ainer1985
2021-06-19, 10:59
Kimchi
Autor Wiadomość
ainer1985 
Szefostwo
ainer1985


Dołączyła: 15 Lut 2012
Posty: 624
Wysłany: 2021-06-19, 10:50   Kimchi

Otwieramy dla Was nowy dział Kącik kulinarny.

Na początek stratują przepisy od Aki-chan. Przepis na Kimchi i inne potrawy z jego wykorzystaniem. Sekcja komentarzy jest dla Was ;) . czekamy na wasze opinie, zdjęcia z waszym wykonaniem tych potraw i pomysły na inne dania.

NAPA CABBAGE KIMCHI

Przepis na tradycyjne kimchi Tongbaechu-kimchi 통배추김치, zaczerpnięty ze strony https://www.maangchi.com/
W moim wykonaniu pozwoliłam sobie na subtelne zmiany:
zamiast białej rzodkwi daję cukinię, dorzucam też ekstra jabłko, na końcu dodatkowo kroję kapustę w poprzeczne paski.

SKŁADNIKI:

KLEIK RYŻOWY DO PASTY
2 szklanki wody
2 stołowe łyżki mąki ryżowej
2 łyżki stołowe cukru

WARZYWA
2.5-3 kg kapusty pekinki
2 szklanki pokrojonej cukinii [ok 60-70dag]
1 szklanka pokrojonej marchewki [ok. 30-40dag]
2 średnie, najlepiej twarde i kwaskawe jabłka typu ligol
1-2 pęczki szczypioru
6-8 małych cebul [wliczając w to cebulki od szczypioru]
0,5 szklanki zblendowanego czosnku [ ok.24 ząbki/3 główki]

image

PRZYPRAWY
2 małe łyżeczki mielonego imbiru
100-150 ml sosu rybnego
1-1,5 szkl chili gochugaru w płatkach lub pudrze [Dostępne w
sklepach z azjatycką żywnością. Zalecam sprawdzać na
opakowaniu stopień ostrości. Ja używam wersji „medium”
średnioostre.]


WYKONANIE

1. Przygotować kleik ryżowy. W 2 szkl zimnej wody rozprowadzić dokładnie 2 łyżki mąki ryżowej. Wstawić na mały ogień i zagotować cały czas mieszając. Gdy masa zacznie gęstnieć i bulgotać, zestawić z ognia, dodać 2 łyżki cukru, dokładnie wymieszać i wstawić jeszcze na max 1 min na ogień bez przerwy mieszając. Na końcu wyłączyć ogień i zostawić do wystygnięcia.
image

2. Kapustę przekroić wzdłuż na ćwiartki. Zalać w misce zimną wodą i dokładnie opłukać. Odcedzić, następnie natrzeć solą. Wcierać więcej soli szczególnie w miejscach gdzie liście grubieją. Zostawić na ok. 2 godz. By kapusta zmiękła.
imageimage

3. W międzyczasie pokroić w drobne słupki warzywa: cukinię, marchewkę, jabłko. Pokroić drobniej cebulę i zblendować z czosnkiem. Posiekać szczypiorek.
image

4. Po 2 godz. dokładnie opłukać kapustę z soli, minimum 2 razy i najlepiej jak się da odcisnąć z wody.

5. Do kleiku ryżowego dodać zblendowany czosnek z cebulą, imbir, sos rybny i płatki chili. Wszystko dokładnie wymieszać na jednolitą czerwoną masę. Tak przygotowaną pastę dodać do posiekanych w słupki warzyw, najlepiej w jakimś większym metalowym lub szklanym naczyniu [plastik później trudno domyć] i mieszać aż wszystko dokładnie się połączy ze sobą.
image

6. Kapustę pokroić w poprzek w pasy o grubości 1-2 cm. Przemieszać porządnie z masą warzywną. Nakładać do słoików na wysokość max. ¾ słoika. W trakcie fermentacji potrzebna jest przestrzeń na gazy. Jeśli nałoży się za dużo, to
zacznie kipieć. Zakręcić słoiki, postawić gdzieś na podłodze w temperaturze pokojowej na 2-3 dni, potem wstawić do lodówki i odczekać jeszcze ok. 10 dni.
image
UWAGI
Dla niecierpliwych: świeżo przygotowane kimchi także nadaje się do spożycia. Nie trzeba czekać aż sfermentuje, ale smakowo będzie czuć jedynie, że jest ostre. Nie będzie to tak bogaty smak jak po procesie fermentacji. Osobiście preferuję słoiki o pojemności ok. 0,5kg, mieści się w niej przeciętnie ok. 0,4kg kimchi. Z podanych proporcji wychodzi mi średnio 11 takich słoików.
image image

DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ I ŻYCZĘ WSZYSTKIM POWODZENIA
W PRODUKCJI KIMCHI :)

P.s. Możecie też pobrać przepis w pliku PDF poniżej.
_________________
 
 
reiaoki 
a.k.a. kinoshita

Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 1197
Skąd: skąd wszyscy...
Wysłany: 2021-06-20, 12:31   

Przede wszystkim brawa za apetyczny kącik! Na pewno będę tu wiernym bywalcem.

Oczywiście wypadało zacząć od kimchi (ale pewnie z czasem dojdziemy tu i do tego, jak samodzielnie destylować soju :P ).

Niemniej kimchi wygląda obłędnie i tylko żal, że nie wiemy jak to z obrazka smakuje (jakby co, administracja zna adres do przesyłki :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ).

Ale poważnie - zaliczyłem wpadkę na jednym z produktów ze zdjęć. Dostałem w prezencie tę mega pakę papryki. Bliska mi osoba w trosce chyba o to, abym się nie przekręcił, zamiast wybrać wersję bardzo ostrą, kupiła średnio ostrą, jak ta z przepisu. Dokładnie ta sama paka "Farmers heart".
No i, kurczę, przeżyłem niespodziewany zawód. To nie tylko jak na koreańskie standardy nie było ostre - to nawet jak na polskie normy nic nie było ostre! Bliżej w smaku było temu do papryki słodkiej niż głupiego chilli z marketu nawet...
Sprawdziłem - paczka nie była przeterminowana.

Więc oczywiste pytanie do autorki przepisu - ja się tak naciąłem na wybrakowanym produkcie, czy Twój "średnio-ostry" Farmers Heart też był raczej średni niż ostry?
 
 
Wampanella 


Dołączyła: 29 Lis 2016
Posty: 190
Skąd: mam wiedzieć?
Wysłany: 2021-06-20, 16:03   

reiaoki napisał/a:
Przede wszystkim brawa za apetyczny kącik! Na pewno będę tu wiernym bywalcem.
Zgodzę się. Fajny wątek.


Sama przygotowałam się do robienia kimchi. Niestety teraz nie mogę sobie zrobić. Mam nakaz na ostre potrawy. :cry: I tak samo miałam zamiar skorzystać z przepisu maangchi.
reiaoki napisał/a:
Więc oczywiste pytanie do autorki przepisu - ja się tak naciąłem na wybrakowanym produkcie, czy Twój "średnio-ostry" Farmers Heart też był raczej średni niż ostry?
Pytanie bez sensu. Może mieć inne wyczucie smaku na ostre rzeczy. Dla niektórych danie z więcej pieprzu jest ostre. :roll:


PS Fajnie jakby daliście przepis na sushi. Właśnie się przygotuje do tego, ale jeszcze nie znalazłam przepisu. Jak na złość w jedynym sklepie stanjonarnym wycofali maty do sushi. I będę miała zamawiać...
_________________
MyDramaList
 
 
 
Kasjopea 


Dołączyła: 01 Sty 2017
Posty: 548
Skąd: z nieboskłonu...
Wysłany: 2021-06-20, 16:12   

Wampanella napisał/a:
PS Fajnie jakby daliście przepis na sushi. Właśnie się przygotuje do tego, ale jeszcze nie znalazłam przepisu. Jak na złość w jedynym sklepie stanjonarnym wycofali maty do sushi. I będę miała zamawiać...

Sushi nigdy nie robiłam, ale już kimbap jak najbardziej.
Matę używam najtańszą z pepco i sprawdza się znakomicie ;)
 
 
ainer1985 
Szefostwo
ainer1985


Dołączyła: 15 Lut 2012
Posty: 624
Wysłany: 2021-06-20, 16:46   

Wampanella napisał/a:
PS Fajnie jakby daliście przepis na sushi. Właśnie się przygotuje do tego, ale jeszcze nie znalazłam przepisu. Jak na złość w jedynym sklepie stanjonarnym wycofali maty do sushi. I będę miała zamawiać...

Dawno nie robiłam, może w przyszłym miesiącu sobie odświeżę temat i coś dam.
_________________
 
 
Wampanella 


Dołączyła: 29 Lis 2016
Posty: 190
Skąd: mam wiedzieć?
Wysłany: 2021-06-21, 11:30   

Kasjopea napisał/a:
ushi nigdy nie robiłam, ale już kimbap jak najbardziej.
:shock: Nie wiedziałam, że w Pepco można kupić matę.
ainer1985 napisał/a:
Dawno nie robiłam, może w przyszłym miesiącu sobie odświeżę temat i coś dam.
Było mi bardzo miło gdybyś to zrobiła. :oops:
_________________
MyDramaList
 
 
 
aki-chan 

Dołączyła: 15 Paź 2012
Posty: 14
Skąd: Mazury
Wysłany: 2021-06-25, 17:30   

reiaoki napisał/a:


Więc oczywiste pytanie do autorki przepisu - ja się tak naciąłem na wybrakowanym produkcie, czy Twój "średnio-ostry" Farmers Heart też był raczej średni niż ostry?


Przepraszam, że odpisuję z takim opóźnionym zapłonem.
reiaoki, myślę że kwestia ostrości to jednak sprawa bardzo indywidualna. Farmers Heart medium nie jest może na najwyższym poziomie ostrości, ale jak dla mnie daleko temu do słodkiej papryki, dla mnie kimchi z nim wychodzi idealnie ostre. Miałam okazję jeść kimchi kupne z kilku źródeł i na ostrość były w smaku zbliżone, dlatego nigdy nie kwestionowałam jakości tego produktu, ale może to też kwestia dostosowania do kubków smakowych Polaków. Choć z drugiej strony rozmawiałam swego czasu z Panem z Delikatesów Azjatyckich, w których zaopatruję się od lat i wg jego info papryka gochugaru używana do wyrobu kimchi jest właśnie średniej ostrości. A patrząc na zaopatrzenie jego sklepu mogę śmiało powiedzieć, że zna się na rzeczy. Farmers Heart to oczywiście tylko moja sugestia, można śmiało eksperymentować. Gochugaru występuje też w formie startej na proszek, ale ja osobiście preferuję w postaci płatków, bo prezentuje się dużo ładniej :D
Mam nadzieję, że choć w części rozwiałam twoje wątpliwości. Pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszych azjatyckich eksperymentach kulinarnych.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Współpraca:





Ładowanie strony... proszę czekać!
Styl bblack wykonany został przez L3oN ikonki z Phore